Czy Twój pies naprawdę jest „zwykłym kundlem”?
Świętując Dzień Kundelka z Fundacją Sejsza, warto obalić kilka mitów. Czy mieszańce są mądrzejsze niż psy rasowe? Zdrowsze? A może trudniejsze w wychowaniu?
Krótka odpowiedź brzmi: nie.
Kundelki to nie jedna spójna grupa. To ogromna masa rozmaitych typów psów, które różnią się wyglądem, zachowaniem, zdrowiem i potrzebami. Aby lepiej zrozumieć ich naturę, badacze – małżeństwo Coppingerów – wyszczególnili różne kategorie psów wielorasowych i wolnożyjących. Sprawdź, z kim tak naprawdę dzielisz życie!
Typy kundelków według Coppingerów
- Psy dzikie: Wielopokoleniowo żyją z daleka od ludzi. Cechuje je najczęściej brązowo-bura sierść, średni wzrost, szpiczasty pysk i sterczące lub lekko klapnięte uszy. Mają pełny łańcuch łowiecki. Żyją w sforach, a ich układ nerwowy jest przystosowany do intensywnych zrywów strachu, po których ekspresowo się regulują. Panicznie boją się człowieka i miasta. Praca z oswajaniem takiego psa to ogrom roboty. Potrzebują obecności innych psów i ogromnej wiedzy opiekuna – adopcja do miasta bez zrozumienia ich potrzeb to dla nich ogromne cierpienie.
- Psy wolnożyjące wiejskie: Wałęsały się po polach w swoich grupach rodzinnych. Często bywają dokarmiane przez ludzi, jednak dotyk traktują jako coś nieprzyjemnego. Ich adopcja do miasta wymaga głębokiego przemyślenia – najlepiej odnajdą się na obrzeżach. Potrzebują dużej decyzyjności, spokoju i odpowiedniej stymulacji. Często dobrze funkcjonują w domach wielopsich.
- Psy wolnożyjące miejskie: Od pokoleń żyją blisko ludzi w miejscach, gdzie bezdomność psów jest codziennością (w Polsce występują rzadko). Świetnie znają zasady miejskiej dżungli – wiedzą, od kogo uciekać, a kto da jedzenie. Doskonale socjalizowane z człowiekiem, odnajdą się w mieszkaniu, o ile opiekun uszanuje ich ogromną potrzebę niezależności.
- Psy stróżujące z gospodarstw: Żyły w kojcach, na łańcuchach lub jeśli miały szczęscie, biegając po obejściu. Często były niedożywione lub bite, przez co boją się gwałtownych ruchów oraz zamkniętych przestrzeni, jeśli życie spędzały w kojcu. W nowym domu błyskawicznie tworzą silną więź z człowiekiem, co czasami stwarza ryzyko nadprzywiązania i zaburzeń separacyjnych. Zazwyczaj nie radzą sobie najlepiej w miastach. Bywa że mają duży problem w obyciu z innymi psami. Jeśli były zabrane z łańcucha mogą też źle znosić chodzenie na smyczy, szczególnie krótkiej.
- Mieszanki ras (półrasowce): Wynik przypadkowego lub celowego skrzyżowania konkretnych ras. Niosą ryzyko specyficznych problemów zdrowotnych obu typów rodziców. To, jakimi będą towarzyszami, zależy głównie od warunków narodzin i wieku, w jakim odłączono je od matki, środowiska dorastania oraz genów. Trudno przewidzieć z czym będziemy mieli do czynienia, ale można się domyślać obserwując mamę i tatę i ich rasy.
Co wygląd mówi o predyspozycjach psa?
Wygląd kundelka zdradza jego łańcuch łowiecki sekwencję:
namierzenie → wpatrywanie → podkradanie → pogoń → chwycenie → zabicie → rozszarpanie → zjedzenie
Zauważalne cechy budowy podpowiadają, które zachowania będą dla psa naturalną potrzebą:
- Sylwetka charta (długie łapy, klatka głęboka, wąska knieja): Silny instynkt pościgu za wszystkim, co szybko ucieka (rowery, koty, biegnące dzieci).
- Masywna głowa i silny pysk (w typie TTB): Predyspozycje do mocnego chwytania, wysoka odporność na ból i duża ekscytacja przy szarpaniu.
- Długie, zwisające uszy i szeroki pysk (w typie gończego/tropowca): Potrzeba ciągłego wpatrywania się w ziemię, węszenia i podążania za śladem zapachowym z wyłączeniem uwagi na słuch.
- Krótkie łapki i wydłużona sylwetka, szorstka sierść, klapnięte uszka (w typie jamnika/teriera): Silny instynkt rozkopywania podłoża i wchodzenia w nory oraz wysoka chęć zabijania małych stworzeń (np. pluszaków, gryzoni), duuuużo energii i jeszcze większe potrzeby.
- Bystre oczy, stojące uszy i lekka budowa (w typie owczarka): Tendencja do ciągłego namierzania, obserwacji oraz kontrolowania otoczenia poprzez namierzanie i zaganianie.
- Wilcza budowa, gęsty podszerstek (w typie pierwotnym): Kwintesencja bycia psem. Wszystko powyższe na raz!
Zrozumienie pochodzenia i budowy swojego psa to najlepszy prezent, jaki możesz mu dać z okazji Dnia Kundelka. Pamiętaj – wspieraj mądrą adopcję razem z Fundacją Sejsza!
